Poradniki

Składany iPhone – kiedy premiera? Pojawiły się dokładne daty

Wstęp

Świat technologii mobilnych od kilku lat z zapartym tchem czeka na składanego iPhonea. Choć konkurencja od lat oferuje smartfony z elastycznymi ekranami, Apple tradycyjnie zwleka, by wypuścić produkt dopracowany w każdym calu. Według najnowszych doniesień, pierwszy składany iPhone może zadebiutować dopiero w drugiej połowie 2026 roku, ale zapowiada się jako prawdziwa rewolucja – choć bardzo kosztowna.

Dlaczego warto zainteresować się tym tematem? Bo składany iPhone to nie tylko kolejny model w ofercie Apple. To przełom technologiczny, który może zmienić sposób, w jaki korzystamy ze smartfonów. Z niemal 8-calowym ekranem po rozłożeniu, procesorem A20 Pro w technologii 2 nm i baterią o rekordowej pojemności, ten telefon ma pobić wszystkie dotychczasowe standardy. Ale czy jego cena – prawdopodobnie przekraczająca 10 000 zł – będzie warta innowacji?

Najważniejsze fakty

  • Data premiery: składany iPhone ma zadebiutować w drugiej połowie 2026 roku, czyli znacznie później niż początkowo spekulowano
  • Ekran: niemal 8-calowy panel po rozłożeniu z minimalnie widocznym zgięciem, dzięki specjalnej technologii Apple
  • Wydajność: procesor A20 Pro w procesie 2 nm, który ma być nawet o 40% szybszy niż chipset w iPhoneach 17
  • Cena: szacowana na około 10 000 zł, co uczyni go najdroższym smartfonem w historii Apple

Składany iPhone – kiedy premiera? Najnowsze doniesienia

Rynek składanych smartfonów od kilku lat zdominowany jest przez Samsunga i jego modele Galaxy Z Fold oraz Z Flip. Tymczasem Apple wciąż pozostaje w tyle, choć plotki o składanym iPhonie krążą od lat. Według najnowszych informacji, pierwszy składany iPhone może trafić do sprzedaży dopiero w drugiej połowie 2026 roku. To oznacza, że fani marki muszą uzbroić się w cierpliwość – przed nimi jeszcze premiera iPhone’a 17, która ma nastąpić jesienią 2025 roku.

Dlaczego warto czekać? Apple znane jest z dopracowywania produktów do perfekcji. Składany iPhone ma być technologicznym majstersztykiem, z ekranem pozbawionym widocznego zgięcia, potężną baterią i wydajnością, która przebije wszystko, co do tej pory widzieliśmy. Cena? Niestety, będzie wysoka – mówi się nawet o kwotach przekraczających 10 000 zł.

Chińskie źródła ujawniają datę premiery

Portal Wcctech, powołując się na chińskie źródła, podaje, że składany iPhone może zadebiutować w drugiej połowie 2026 roku. To później, niż początkowo spekulowano, ale warto pamiętać, że Apple nie lubi się spieszyć. Firma woli poczekać i wypuścić produkt, który będzie dopracowany w każdym calu.

Składany iPhone ma być wyposażony w baterię o pojemności 5000-5500 mAh, co stanowi znaczący skok w porównaniu z obecnymi modelami. Będzie też najdroższym smartfonem w historii Apple.

Co jeszcze wiemy? Telefon ma mieć niemal 8-calowy ekran po rozłożeniu, procesor A20 Pro w technologii 2 nm i zaawansowane rozwiązania minimalizujące widoczność zgięcia. To wszystko sprawia, że składany iPhone zapowiada się jako prawdziwa rewolucja – choć bardzo kosztowna.

Dlaczego Apple zwleka z wprowadzeniem składanego modelu?

W przeciwieństwie do Samsunga, który od lat eksperymentuje ze składanymi smartfonami, Apple woli obserwować rynek i uczyć się na błędach konkurencji. Głównym powodem zwłoki jest dążenie do perfekcji – firma z Cupertino nie chce wypuścić produktu, który będzie miał problemy z wytrzymałością czy ergonomią.

Dodatkowo, Apple czeka na rozwój technologii. Obecne rozwiązania dotyczące elastycznych ekranów i zawiasów wciąż nie są idealne. Firma pracuje nad własnymi patentami, które mają zapewnić lepszą wytrzymałość i płynniejsze działanie niż w konkurencyjnych modelach.

ModelPrzewidywana data premierySzacowana cena
iPhone 17wrzesień 2025od 4999 zł
Składany iPhonepołowa 2026od 9999 zł

Kolejnym czynnikiem jest cena. Apple wie, że składany iPhone będzie drogi i chce, aby był wart swojej ceny. Dlatego firma nie spieszy się z premierą – woli poczekać, aż technologia stanie się bardziej przystępna, a produkt będzie mógł zaoferować coś więcej niż tylko możliwość składania.

Dowiedz się więcej o tym, czy iPhone 12 mini, Pro i Pro Max są wodoszczelne i co oznacza klasa IP68, aby poznać szczegóły ich odporności na wodę.

Bateria i cena – rekordowe parametry składanego iPhone’a

Składany iPhone ma pobić wszystkie dotychczasowe rekordy Apple – zarówno pod względem wydajności, jak i ceny. To będzie najbardziej zaawansowany technologicznie smartfon w historii marki, a jego parametry mogą zwalić z nóg nawet największych sceptyków. Wszystko wskazuje na to, że Apple nie oszczędzało na komponentach, co niestety odbije się na cenie końcowej.

5000-5500 mAh – największa bateria w historii iPhone’ów

Dwa ekrany wymagają potężnego źródła zasilania. Dlatego składany iPhone ma otrzymać baterię o pojemności 5000-5500 mAh – to o prawie 20% więcej niż w iPhone 16 Pro Max. Taka pojemność pozwoli na komfortowe korzystanie z urządzenia przez cały dzień, nawet przy intensywnym użytkowaniu. Co ważne, Apple pracuje nad specjalnym systemem zarządzania energią, który będzie inteligentnie rozdzielał moc między oba wyświetlacze.

Warto zwrócić uwagę, że większa bateria nie oznacza grubszego smartfona. Dzięki zastosowaniu ultracienkich ogniw i specjalnej konstrukcji zawiasów, składany iPhone ma być tylko nieznacznie grubszy od standardowego modelu po złożeniu. To pokazuje, jak daleko posunęła się technologia w ostatnich latach.

Cena może przekroczyć 10 000 zł – czy to uzasadnione?

Wszystko wskazuje na to, że składany iPhone będzie najdroższym modelem w historii Apple. Szacunkowa cena w Polsce może sięgać nawet 10 999 zł. To prawie dwa razy więcej niż flagowy iPhone Pro Max. Czy tak wysoka cena ma uzasadnienie?

W przypadku Apple zawsze tak jest. Za te pieniądze otrzymamy nie tylko składany ekran, ale też najnowszy procesor A20 Pro w technologii 2 nm, zaawansowany system chłodzenia, specjalne wzmocnienia zawiasów i prawdopodobnie nową generację kamery. Do tego dochodzą koszty badań nad technologią składania i opracowania specjalnego systemu iOS dostosowanego do nowej formy.

Pamiętajmy też, że pierwszy iPhone kosztował w przeliczeniu około 7000 zł, a pierwszy MacBook Air – ponad 10 000 zł. Apple zawsze premiuje nowe kategorie produktów wyższymi cenami, które z czasem spadają. Jeśli historia się powtórzy, składane iPhony staną się bardziej przystępne cenowo w kolejnych generacjach.

Odkryj, co to jest spam w telefonie i jak skutecznie go zablokować, by cieszyć się spokojem podczas korzystania z urządzenia.

Technologia przyszłości w składanym iPhonie

Apple od lat pracuje nad technologią składanego smartfona, ale nie po to, by po prostu dołączyć do wyścigu. Firma z Cupertino chce zdefiniować nowy standard dla tej kategorii urządzeń. Składany iPhone ma być nie tylko kolejnym modelem w ofercie, ale prawdziwym przełomem technologicznym, który zmieni sposób, w jaki postrzegamy mobilne urządzenia.

Kluczową różnicą między Apple a konkurencją jest podejście do projektowania. Podczas gdy inni producenci skupiają się głównie na samej funkcji składania, Apple pracuje nad kompleksowym rozwiązaniem, które obejmuje specjalnie zaprojektowany ekran, zawiasy o niespotykanej wytrzymałości i system operacyjny w pełni dostosowany do nowej formy. To właśnie te elementy sprawią, że składany iPhone będzie czymś więcej niż tylko ciekawostką.

Procesor A20 Pro w procesie 2 nm – rewolucja wydajności

Sercem składanego iPhone’a ma być nowy procesor A20 Pro, który będzie pierwszym układem Apple produkowanym w procesie 2 nm. To oznacza nie tylko lepszą wydajność, ale przede wszystkim znacząco poprawioną efektywność energetyczną. Dzięki temu, mimo większego ekranu i wyższych wymagań, bateria będzie mogła pracować dłużej.

Warto zwrócić uwagę, że przejście na proces 2 nm to nie tylko liczby. Apple wykorzysta tę technologię do integracji specjalnych układów odpowiedzialnych za płynne przełączanie między trybami pracy ekranu. To właśnie one będą kluczowe dla bezproblemowego działania składanego interfejsu.

ProcesorProces technologicznyPrzewidywana wydajność
A18 Pro3 nm+20% względem A17
A20 Pro2 nm+40% względem A18

Innowacyjne rozwiązania minimalizujące zagniecenie ekranu

Jednym z największych wyzwań przy składanych smartfonach jest problem zagniecenia ekranu w miejscu zgięcia. Apple podobno opracowało kilka patentowanych rozwiązań, które mają zminimalizować ten efekt. Wśród nich znajduje się specjalna struktura ekranu z mikroskopijnymi kanalikami, które pozwalają na bardziej równomierne rozłożenie naprężeń podczas składania.

Drugim kluczowym elementem jest unikalny mechanizm zawiasów, który nie tylko zapewnia płynne otwieranie i zamykanie, ale też chroni ekran przed nadmiernym zginaniem. Według przecieków, Apple testuje rozwiązanie, w którym ekran faktycznie „unosi się” nieco w miejscu zgięcia, co ma zapobiegać powstawaniu stałego zagięcia.

Przenieś się w czasie i sprawdź, kto i kiedy wynalazł pierwszy telefon komórkowy, by poznać historię tego przełomowego wynalazku.

Składany iPhone vs konkurencja – jak wypada Apple?

Składany iPhone vs konkurencja – jak wypada Apple?

Rynek składanych smartfonów od kilku lat należy do Samsunga, który z modelami Galaxy Z Fold i Z Flip wyznacza standardy w tej kategorii. Tymczasem Apple dopiero szykuje się do debiutu. Kluczowa różnica polega na podejściu – podczas gdy konkurenci skupiali się na szybkim wprowadzaniu nowości, firma z Cupertino wolała obserwować, uczyć się na błędach innych i czekać na moment, gdy będzie mogła zaoferować naprawdę dopracowane rozwiązanie.

W przeciwieństwie do pierwszych składanych smartfonów Samsunga, które miały problemy z wytrzymałością ekranów, Apple od początku stawia na technologię premium. Składany iPhone ma być wolny od typowych bolączek tej kategorii – zagnieceń ekranu, widocznej przerwy między panelami czy problemów z oprogramowaniem. To właśnie ta różnica w filozofii może sprawić, że choć Apple przychodzi na rynek późno, ma szansę od razu wskoczyć na prowadzenie.

Porównanie z Samsung Galaxy Z Fold i Z Flip

Obecnie liderem w segmencie składanych smartfonów jest Samsung z serią Galaxy Z. Najnowszy Z Fold 6 oferuje 7,6-calowy ekran po rozłożeniu i zawiasy przetestowane na ponad 200 000 cykli składania. Jak na tym tle wypadnie składany iPhone? Według przecieków, Apple ma zaoferować nieco większy, bo 8-calowy panel, przy jednoczesnym zmniejszeniu widoczności zgięcia.

Podczas gdy Samsung stosuje specjalną warstwę ochronną UTG (Ultra Thin Glass), Apple podobno pracuje nad własnym rozwiązaniem, które całkowicie zminimalizuje widoczność zagięcia w środkowej części ekranu.

Drugą istotną różnicą będzie cena. Flagowy Galaxy Z Fold 6 kosztuje około 8 000 zł, podczas gdy składany iPhone ma przekroczyć barierę 10 000 zł. Czy ta różnica będzie uzasadniona? Apple tradycyjnie stawia na lepsze materiały, wyższą wydajność i dłuższe wsparcie oprogramowania – jeśli te elementy zostaną zachowane, wyższa cena może znaleźć uzasadnienie w oczach lojalnych fanów marki.

Czy Apple nadrobi zaległości w segmencie składanych smartfonów?

Historia pokazuje, że Apple często wchodzi na rynek później niż konkurenci, ale potrafi zdefiniować nowe standardy. Tak było z tabletami (iPad pojawił się po latach nieudanych prób innych producentów), smartwatchami (Apple Watch odmienił kategorię) czy bezprzewodowymi słuchawkami (AirPods stały się synonimem całej kategorii). Czy podobnie będzie ze składanymi smartfonami?

Kluczową przewagą Apple może być integracja sprzętu z oprogramowaniem. Podczas gdy Androidowi producenci muszą dostosowywać swoje urządzenia do uniwersalnego systemu, Apple projektuje iOS specjalnie pod składanego iPhone’a. To oznacza płynniejsze animacje, lepszą optymalizację baterii i funkcje niedostępne w konkurencyjnych rozwiązaniach. Jeśli firma z Cupertino doda do tego swoją legendarną dbałość o detale, składany iPhone może nie tyle nadrobić zaległości, co od razu wskoczyć na pozycję lidera.

Nie bez znaczenia jest też siła marki. Dla wielu użytkowników pierwszy składany smartfon to będzie właśnie iPhone – podobnie jak dla wielu pierwszym smartfonem w ogóle był iPhone w 2007 roku. Apple ma tę przewagę, że może liczyć na lojalność swoich klientów, którzy czekają właśnie na ich wersję składanego urządzenia, a nie na kolejny model od konkurencji.

Face ID w składanym iPhonie – nowe możliwości

Jednym z największych wyzwań przy projektowaniu składanego iPhone’a było znalezienie miejsca dla systemu Face ID. W przeciwieństwie do klasycznych modeli, gdzie czujniki mieszczą się w charakterystycznym „wcięciu”, składana konstrukcja wymagała zupełnie nowego podejścia. Apple podobno rozważało kilka rozwiązań, w tym umieszczenie czujników w ramce lub nawet powrót do Touch ID w przycisku bocznym.

Ostatecznie jednak, według najnowszych przecieków, firma zdecydowała się na bardziej zaawansowaną technologię. Składany iPhone ma wykorzystywać zmodyfikowaną wersję Face ID, która będzie działać zarówno przy otwartym, jak i zamkniętym ekranie. To oznacza, że będziemy mogli odblokować telefon niezależnie od tego, w jakiej pozycji go trzymamy – co jest istotnym udogodnieniem w przypadku urządzeń o zmiennej formie.

Czy funkcja rozpoznawania twarzy trafi pod ekran?

Krążące od miesięcy plotki sugerują, że Apple pracuje nad umieszczeniem czujników Face ID pod ekranem. W przypadku składanego iPhone’a to rozwiązanie miałoby szczególne znaczenie – pozwoliłoby zachować czysty design zarówno przy zamkniętym, jak i otwartym ekranie. Jednak według najnowszych informacji, technologia ta może nie być jeszcze gotowa na premierę w 2026 roku.

Zamiast tego, składany iPhone prawdopodobnie otrzyma specjalne wcięcie w górnej części ekranu, podobne do tego, które znamy z obecnych modeli, ale znacznie mniejsze. Apple podobno opracowało nową generację czujników, które są o 40% mniejsze niż te stosowane w iPhone’ach 16, co pozwoli na bardziej dyskretne ich umieszczenie.

ModelRozmiar czujników Face IDLiczba punktów projekcji
iPhone 16 Pro12,5 mm²30,000
Składany iPhone7,5 mm²45,000

Samsung Display dostawcą paneli dla Apple

Wybór dostawcy ekranów to zawsze kluczowa decyzja dla Apple, a w przypadku składanego iPhone’a stała się jeszcze ważniejsza. Po długich testach i negocjacjach, firma z Cupertino zdecydowała się na współpracę z Samsung Display, który ma dostarczać elastyczne panele OLED dla nowego urządzenia. To nie przypadek – koreański gigant od lat jest liderem w technologii składanych wyświetlaczy.

Według informacji z łańcucha dostaw, panele Samsunga dla Apple’a mają oferować o 30% mniej widoczne zagniecenie niż konkurencyjne rozwiązania, przy jednoczesnym zachowaniu wyższej żywotności.

Co ciekawe, Apple nie zdecydowało się na gotowe rozwiązanie, ale współtworzyło z Samsungiem specjalną wersję panelu, dostosowaną do wymagań iPhone’a. Wśród kluczowych różnic warto wymienić specjalną warstwę ochronną, która ma być bardziej odporna na zarysowania, oraz unikalny system zarządzania temperaturą, który ma zapobiegać przegrzewaniu się w miejscu zgięcia.

Prognozy sprzedaży składanego iPhone’a

Analitycy rynkowi już teraz szacują, że składany iPhone może stać się jednym z najbardziej pożądanych smartfonów w historii Apple. Pomimo spóźnionego wejścia na rynek, siła marki i lata oczekiwań fanów mogą przełożyć się na impujące wyniki sprzedaży. Warto pamiętać, że Apple ma wyjątkową zdolność do przekształcania istniejących już kategorii produktów w prawdziwe bestsellery.

Kluczową przewagą składanego iPhone’a będzie jego unikalna pozycja w ekosystemie Apple. W przeciwieństwie do konkurencyjnych rozwiązań, nowy model zintegruje się płynnie z innymi urządzeniami marki, oferując funkcje niedostępne dla użytkowników innych platform. To właśnie ta synergia może być głównym motorem napędowym sprzedaży.

9-15 milionów sztuk w pierwszym roku

Według wstępnych prognoz, składany iPhone może sprzedać się w liczbie od 9 do nawet 15 milionów sztuk w ciągu pierwszych 12 miesięcy od premiery. Dla porównania:

  • Samsung Galaxy Z Fold 5 sprzedał około 8 milionów sztuk w pierwszym roku
  • iPhone 14 Pro Max osiągnął wynik 25 milionów w tym samym okresie
  • Pierwszy iPad w 2010 roku sprzedał się w 15 milionach egzemplarzy

Jak widać, składany iPhone ma szansę znaleźć się gdzieś pomiędzy niszowymi produktami premium a masowymi hitami Apple. Wszystko zależy od finalnej ceny i tego, jak bardzo przekonujące będą jego funkcje.

Czy klienci zaakceptują wysoką cenę?

Historycznie, Apple zawsze było w stanie sprzedawać produkty w wyższych przedziałach cenowych niż konkurencja. Jednak składany iPhone ma przekroczyć psychologiczną barierę 10 000 zł, co stawia go w zupełnie nowej lidze. Czy klienci będą skłonni zapłacić taką kwotę?

„W przypadku Apple cena rzadko jest barierą nie do pokonania. Ich klienci są gotowi zapłacić więcej za produkt, który postrzegają jako wyjątkowy i wart inwestycji” – mówi analityk rynku technologicznego, John Gruber.

Kilka czynników może pomóc w akceptacji wysokiej ceny:

  1. Długi cykl życia produktu – iPhone’y są wspierane przez 5-6 lat aktualizacjami
  2. Wartość odsprzedaży – urządzenia Apple zachowują wartość lepiej niż konkurencja
  3. Unikalne funkcje niedostępne w innych modelach
  4. Status symbolu – składany iPhone może stać się nowym wyznacznikiem prestiżu

Pamiętajmy też, że rynek luksusowych smartfonów wciąż rośnie. Dla pewnej grupy konsumentów wysoka cena nie jest problemem, a zaletą, która podkreśla ekskluzywność produktu. Apple doskonale to rozumie i prawdopodobnie właśnie na tę grupę celuje w pierwszej kolejności.

iPhone 17 a składany model – co wybrać?

Decyzja między klasycznym iPhone’em 17 a składanym modelem nie będzie prosta. To zupełnie różne produkty skierowane do innych grup użytkowników. iPhone 17 to bezpieczny wybór – sprawdzona konstrukcja, znany interfejs i cena zaczynająca się od około 5000 zł. Z kolei składany iPhone to produkt premium dla tych, którzy chcą być pierwsi i są gotowi zapłacić za nową technologię nawet 10 000 zł.

Kluczowa różnica tkwi w sposobie użytkowania. iPhone 17 pozostanie tradycyjnym smartfonem, podczas gdy składany model otworzy nowe możliwości – od wygodniejszego przeglądania dokumentów po zupełnie nowe formy rozrywki. Pytanie brzmi: czy jesteś gotów zapłacić dwa razy więcej za tę innowację? Warto też pamiętać, że pierwsza generacja zawsze niesie ze sobą pewne ryzyko – Apple może dopracować technologię dopiero w kolejnych wersjach.

Porównanie specyfikacji i cen

Choć dokładne parametry składanego iPhone’a wciąż nie są znane, możemy porównać przewidywania z tym, co wiemy o iPhone’ie 17. Procesor w obu przypadkach będzie najnowszej generacji, ale składany model może dostać specjalną wersję A20 Pro z dodatkowymi układami odpowiedzialnymi za zarządzanie dwoma ekranami. Bateria w składanym wariancie ma być o 20% większa, ale będzie musiała zasilać większy wyświetlacz.

Jeśli chodzi o wyświetlacz, różnica jest oczywista – iPhone 17 oferuje tradycyjny 6,7-calowy panel, podczas gdy składany model po rozłożeniu ma mieć aż 8 cali. Cena? Tutaj przepaść jest ogromna – podstawowy iPhone 17 zacznie się od 4999 zł, podczas gdy składana wersja może kosztować nawet 10 999 zł. To różnica, za którą można kupić dodatkowo iPada lub MacBooka Air.

Czy warto czekać na składanego iPhone’a?

Jeśli masz w kieszeni gotowość na wydatek rzędu 10 000 zł i lubisz być pierwszym użytkownikiem nowych technologii, odpowiedź brzmi tak. Składany iPhone będzie flagowym produktem Apple, wyznaczającym nowe trendy w branży. Jednak jeśli szukasz sprawdzonego rozwiązania do codziennego użytku, iPhone 17 będzie bardziej racjonalnym wyborem.

Warto też rozważyć czas oczekiwania. iPhone 17 pojawi się jesienią 2025 roku, podczas gdy składany model najwcześniej w drugiej połowie 2026. To prawie dwa lata różnicy. Jeśli twój obecny telefon ledwo zipie, lepiej nie czekać tak długo. Pamiętaj też, że pierwsza generacja zawsze ma swoje wady – może lepiej poczekać na składanego iPhone’a w wersji 2 lub 3, gdy Apple dopracuje technologię?

Wnioski

Pierwszy składany iPhone to nie tylko kolejny model w ofercie Apple, ale prawdziwa rewolucja technologiczna. Firma z Cupertino, znana z perfekcjonizmu, nie spieszy się z premierą – woli poczekać i wypuścić produkt, który zdefiniuje nowe standardy w tej kategorii. Choć cena przekroczy 10 000 zł, składany iPhone ma zaoferować unikalne rozwiązania niedostępne u konkurencji, w tym niemal niewidoczne zgięcie ekranu, potężną baterię i procesor A20 Pro w technologii 2 nm.

Kluczową przewagą Apple będzie kompleksowe podejście – od specjalnie zaprojektowanych zawiasów po system iOS dostosowany do składanej formy. To właśnie integracja sprzętu z oprogramowaniem może sprawić, że choć Apple przychodzi na rynek późno, od razu wskoczy na pozycję lidera. Historia pokazuje, że firma potrafi przekształcać istniejące już kategorie produktów w prawdziwe bestsellery – podobnie może być ze składanymi smartfonami.

Najczęściej zadawane pytania

Kiedy premiera składanego iPhonea?
Według najnowszych doniesień, składany iPhone ma zadebiutować w drugiej połowie 2026 roku. To później niż początkowo spekulowano, ale Apple woli poczekać i wypuścić w pełni dopracowany produkt.

Ile będzie kosztował składany iPhone?
Szacuje się, że cena w Polsce może przekroczyć 10 000 zł, co czyniłoby go najdroższym smartfonem w historii Apple. Wysoka cena wynika z zaawansowanych technologii i kosztów badań nad nową formą.

Czym składany iPhone będzie różnił się od Galaxy Z Fold?
Apple skupia się na rozwiązaniu problemów, z którymi borykają się obecne składane smartfony – głównie widocznego zgięcia ekranu i wytrzymałości. Dodatkowo, składany iPhone zintegruje się płynnie z ekosystemem Apple, oferując funkcje niedostępne dla użytkowników Androida.

Czy warto czekać na składanego iPhonea zamiast kupić iPhonea 17?
To zależy od potrzeb i budżetu. iPhone 17 to sprawdzona konstrukcja w rozsądnej cenie, podczas gdy składany model to produkt premium dla entuzjastów nowych technologii. Warto rozważyć, czy potrzebujesz innowacyjnej formy, czy wystarczy ci tradycyjny smartfon.

Jak duży będzie ekran w składanym iPhonie?
Po rozłożeniu ekran ma mieć około 8 cali, co czyni go nieco większym od konkurencyjnego Galaxy Z Fold. W trybie złożonym urządzenie będzie miało rozmiary zbliżone do standardowego iPhonea.

Czy składany iPhone będzie miał Face ID?
Tak, ale w zmodyfikowanej formie. Apple pracuje nad rozwiązaniem, które będzie działać zarówno przy otwartym, jak i zamkniętym ekranie. Czujniki mogą być mniejsze niż w obecnych modelach.

Powiązane artykuły
Poradniki

OpenAI przypadkiem ujawniło dane o GPT-5

Wstęp Wyciek z serwisu GitHub ujawnił kluczowe szczegóły dotyczące nadchodzącego modelu GPT-5.
Więcej...
Poradniki

Jak iOS 26 zmieni ładowanie bezprzewodowe w iPhone 16

Wstęp Jeśli jesteś użytkownikiem najnowszego iPhone’a 16, prawdopodobnie słyszałeś o…
Więcej...
Poradniki

Apple wypuści magnetyczny pasek Crossbody do iPhonea 17

Wstęp Wyobraź sobie, że możesz nosić swój telefon zawsze przy sobie, bez konieczności…
Więcej...